Paulina Kuzawińska

pisarka copywriter

Jak napisać powieść?

Powieść to podróż, a jej pisanie to droga, która nie zawsze prowadzi tak, jakbyśmy tego chcieli. Istnieje jednak szereg zasad i wskazówek, które pomagają ją pokonać - działają jak mapa, która pozwala odnależć orientację w meandrach procesu twórczego, który za każdym razem jest dla mnie fascynująca przygodą. W tym miejscu postanowiłam dzielić się moimi doświadczeniami i przemyśleniami dotyczącymi procesu powstawania powieści - od pomysłu aż po ostatnią kropkę w edytorze tekstu - oraz na temat procesu wydawniczego.

Zobacz listę artykułów o pisaniu
  1. Jak znaleźć pomysł na powieść? Oto siedem inspiracji.
  2. Trzy zasady którymi rządzi się powieść: Brzytwa Okhama, Strzelba Czechowa i prawo karmy
  3. Czy wiesz czym jest MacGuffin?
teksty do internetu

Czy wiesz czym jest MacGuffin?

"– Co to jest MacGuffin? – To przyrząd do łapania lwów w szkockich górach. – Ależ w szkockich górach nie ma lwów! – W takim razie to nie jest MacGuffin!"

Podobno ten fragment anegdotycznej rozmowy dwóch podróżnych w pociągu do Szkocji stał się inspiracją do stworzenia określenia, które na stałe weszło do słownika scenarzystów. Mowa o słowie "MacGuffin", które spopularyzował uwielbiany przeze mnie Alfred Hitchcock. Po raz pierwszy użył go przy okazji kręcenie dreszczowca "39 kroków".

Czym zatem jest MacGuffin? To skonkretyzowany motyw napędzający działania postaci, a przez to również i fabułę filmu. Najczęściej przyjmuje on postać obiektu, którego zdobycie, odzyskanie lub wykradzenie jest niezmiernie ważne dla bohatera opowieści. Ale oddajmy może głos samemy Hitchcockowi:

"We wszystkich historiach szpiegowskich pisanych w tym klimacie chodziło stale o wykradzenie planów z twierdzy. To był właśnie MacGuffin. MacGuffin jest zatem nazwą, którą nadaje się akcjom tego typu: wykraść papiery, wykraść dokumenty, wykraść tajemnicę… W rzeczywistości nie ma to żadnego znaczenia i zwolennicy logiki mylą się, szukając w MacGuffinie prawdy. W mojej pracy zawsze kierowałem się zasadą, że owe «papiery» czy «dokumenty» albo «tajemnica budowy fortecy» powinny być strasznie ważne dla bohaterów filmu, ale zupełnie nieistotne dla mnie, opowiadacza." (cytat za Wikipedią)

Idealnym MacGuffinem jest podobno Święty Graal - przedmiot, którego poszukiwanie staje się pretekstem dla niezliczonych przygód rycerzy króla Artura. W filmie "Sokół Maltański" jest nim słynna statuetka sokoła, której odnalezienie staje się początkowym celem śledztwa. Ważne jednak, że jest to tylko cel zewnętrzny - zaledwie materialne odbicie wewnętrznych potrzeb i poszukiwań bohatera.

A jak jest u Ciebie? Czy Twój bohater ma swojego MacGuffina?

teksty na stronę WWW

Trzy zasady którymi rządzi się powieść: Brzytwa Okhama, Strzelba Czechowa i prawo karmy.

Parę lat temu, kiedy zaczęłam pracować nad moją pierwszą powieścią, popełniłam na nieistniejącym już blogu artykuł o trzech zasadach, którymi rządzi się powieść. Dziś, kiedy udało mi się napisać, a nawet wydać kilka książek, wciąż utrzymuję, że te trzy reguły są bezcenne i pomagają wyprowadzić „pogubiony” tekst na prostą. Jeżeli więc utknąłeś w martwym punkcie Twojej opowieści, fabuła się sypie przez nadmiar wątków i szczegółów a Ty nie wiesz, jak ją dalej poprowadzić – te trzy rady są właśnie dla Ciebie.

1. Strzelba Czechowa. Słynna zasada sformułowana przez rosyjskiego dramatopisarza Antona Czechowa brzmi: „Jeśli w pierwszym akcie powiesiłeś strzelbę na ścianie, to w kolejnym musi ona wystrzelić. W przeciwnym razie nie umieszczaj jej tam.” Inaczej mówiąc: wszystko, co umieszczasz w Twojej historii, powinno mieć znaczenie dla rozwoju fabuły. Na to właśnie liczy Twój Czytelnik. Dlatego eliminuj z historii nieistotne wątki oraz postaci, które nic nie wnoszą. Buduj z elementów, które już masz i staraj się w pełni wykorzystać ich potencjał.

2. Brzytwa Okhama. Zasada sformułowana przez średniowiecznego filozofa Williama Okhama nazywana jest również zasadą ekonomii myślenia. Mówi ona: „Nie należy mnożyć bytów ponad miarę” i wskazuje, że poszukując wyjaśnienia każdego zjawiska należy dążyć do możliwie największej prostoty. Jak to się ma do tworzenia powieści? Brzytwa Okhama przestrzega przed tworzeniem nadmiaru postaci i wątków oraz przed zbytnim komplikowaniem zdarzeń. Zamiast wielości należy skupić się raczej na tym, co naprawdę istotne dla rozwoju opowieści. Czasem zamiast trzech postaci warto stworzyć jedną, którą Twój Czytelnik zapamięta na dłużej.

3. Prawo karmy. Słowo „karma” oznacza dosłownie "czyn" lub "działanie". Każdy czyn ma swoje konsekwencje – zarówno dla nas i jak i dla otaczającego świata. Uważam, że jest to uniwersalna zasada świata opowieści. W końcu fabuła to łańcuch przyczyn i skutków - żeby Czytelnik chciał ją śledzić, bohaterowie muszą ponosić konsekwencje swoich działań. Prawo karmy przestrzega przed rozwiązaniami „deus ex machina”. W myśl tej zasady jedynie zakończenie, które wynika z poprzedzających zdarzeń i wyborów, może być prawdziwie satysfakcjonujące.

porady dla pisarzy

Jak znaleźć pomysł na powieść? Oto siedem inspiracji.

1. Co Ci leży na sercu. Napisz o czymś, co naprawdę Cię zajmuje i co czujesz – intuicją i sercem. Dzięki temu Twoje pisanie będzie szczere. Będziesz tworzyć w zgodzie ze sobą, a to jeden z warunków prawdziwej satysfakcji z pracy twórczej.

2. Chwytliwy temat. Możesz śledzić aktualne trendy w kulturze i zdecydować się na zbudowanie Twojej historii wokół motywu, który „jest na czasie”. Wampiry, zombie, a może problem rasizmu? Fabuła skupiająca się wokół aktualnych, gorących tematów może być strzałem w dziesiątkę. Uważaj tylko, aby nie wpaść w pułapkę odtwórczości i powielania schematów.

3. Zainspiruj się książką lub filmem. Rzecz jasna mam na myśli luźną inspirację, a nie kopiowanie opowieści. Znana prawda mówi, że w literaturze wszystko już było. Dlatego nie ma nic złego w twórczym przekształcaniu powracających motywów.

4. Zacznij od określenia bohatera. To on może być punktem wyjścia dla stworzenia interesującej Cię historii. Wielu pisarzy twierdzi, że to właśnie bohater pojawia się w ich wyobraźni jako pierwszy i „prowadzi ich” przez całą opowieść. Kto wie, być może tak właśnie będzie z Tobą?

5. Na początek zwrot akcji. Jaki zwrot akcji mógłby wywrócić do góry nogami perspektywę Twojej opowieści? Bazując na nim możesz zbudować historię, która ma podwójne dno. A to ogromna satysfakcja – i dla pisarza, i dla czytelnika.

6. Idealna sceneria. Dziewiętnastowieczny Paryż, mgliste wrzosowiska a może odludna wyspa? Wybierz scenerię, która pobudzi Twoją wyobraźnię i nada klimat Twojej opowieści. Wówczas stworzenie świetnej historii na pewno stanie się prostsze.

7. Niech to będzie przypowieść. Podobnie jak dzieci słuchające baśni, podświadomie szukamy w opowieściach wskazówek jak żyć oraz prawd o otaczającym świecie. Niech twoja opowieść zilustruje przesłanie lub cytat, który jest Ci szczególnie bliski. Spróbuj napisać historię, która skłania do refleksji w nienachalny, niewymuszony sposób.

Kontakt i współpraca